Czym różni się hosting SSD od NVMe i czy warto dopłacać?
- Paweł

- 23 paź
- 1 minut(y) czytania

Wybór hostingu ma kluczowe znaczenie dla szybkości działania strony internetowej. Przez lata standardem były dyski SSD, które zastąpiły tradycyjne, wolniejsze dyski HDD. Dziś jednak coraz częściej spotykamy się z hostingiem opartym na technologii NVMe. Czym różnią się te rozwiązania i czy rzeczywiście warto dopłacić za nowszy standard?
SSD a NVMe - różnice techniczne
Dyski SSD (Solid State Drive) przechowują dane w pamięci flash i nie posiadają ruchomych elementów, co zapewnia im znacznie wyższą prędkość odczytu i zapisu niż HDD. Jednak większość klasycznych SSD korzysta z interfejsu SATA, który ogranicza przepustowość do około 600 MB/s. NVMe (Non-Volatile Memory Express) to nowszy protokół komunikacji, stworzony specjalnie dla pamięci flash. Działa przez magistralę PCI Express (PCIe), dzięki czemu oferuje transfery nawet kilkanaście razy wyższe - od 3 000 do 7 000 MB/s, a czas dostępu do danych liczony jest w mikrosekundach.
Praktyczne różnice w hostingu
W praktyce hosting NVMe zapewnia znacznie szybsze ładowanie stron, sprawniejsze działanie baz danych i krótszy czas odpowiedzi serwera. Jest to szczególnie odczuwalne w przypadku sklepów internetowych, serwisów z dużym ruchem czy aplikacji wymagających intensywnego przetwarzania danych. Dla prostych stron wizytówek lub blogów różnica może być mniej zauważalna.
Czy warto dopłacać?
Jeśli Twoja strona generuje duży ruch, korzysta z systemów CMS lub obsługuje wiele zapytań do bazy danych, hosting NVMe jest inwestycją wartą rozważenia. Różnica w cenie często wynosi kilkanaście procent, a w zamian zyskujesz znacznie lepszą wydajność i krótszy czas ładowania - czynnik, który wpływa zarówno na doświadczenie użytkownika, jak i pozycjonowanie w Google.
Hosting SSD to wciąż dobre i stabilne rozwiązanie, ale NVMe wyznacza nowy standard szybkości. Jeśli zależy Ci na maksymalnej wydajności i przyszłościowym wyborze - warto dopłacić.
Komentarze